Surowe, minimalistyczne style: skandynawski, loftowy, ustępują powoli miejsca innym trendom. We wnętrzach pojawiają się ciepłe, pastelowe kolory, eleganckie detale, zaokrąglone meble. Przeglądasz zdjęcia aranżacji i czujesz, że to nadal nie jest to, czego szukasz? Jest zbyt spokojnie, sztampowo i nudno? To oznacza, że Twoją uwagę może przykuć inny trend: maksymalizm. Sprawdź, jak wyglądają maksymalistyczne wnętrza i jak je projektować!
Czym jest maksymalizm? I z czym bywa mylony?
Czy maksymalizm to przeciwieństwo minimalizmu? Do pewnego stopnia – tak. Charakterystyczne dla maksymalistycznego designu jest:
- Odważne łączenie kolorów. Tak jak w minimalizmie, wybiera się kolory bazowe i uzupełnia je akcentami, mogą one jednak pochodzić z całej palety barw.
- Bogactwo stylów. Meble i dodatki vintage mogą występować obok nowoczesnych form, dozwolone jest także swobodne łączenie wzorów i faktur materiałów (np. na dywanach, zasłonach, poduszkach).
- Wprowadzanie do wnętrz energii. Na to nie ma jednej recepty – trzeba przyjrzeć się samemu sobie: temu, co daje Ci radość i wprowadza Cię w dobry nastrój. Mogą to być zdjęcia, obrazy, określone kolory czy faktury. Pamiętaj: maksymalizm to także indywidualizm!
Maksymalizmu nie należy natomiast utożsamiać z:
- Zasadą „im więcej, tym lepiej”. W tym stylu chodzi o odważne, ale umiejętne zestawianie wzorów, kolorów, motywów, a nie o wykorzystywanie wszystkiego, co tylko Ci się spodoba, bez żadnego umiaru.
- Kiczem. Urządzone w tym stylu wnętrza to idealne miejsce na eksponowanie sztuki nowoczesnej, oryginalnych pamiątek z podróży, zdjęć rodzinnych. Unika się w nich tego, co banalne: powtarzalnych dekoracji z sieciówek, błyszczącego plastiku.
- Nieładem i niedbalstwem. Takie wnętrza tylko pozornie są chaotyczne – w rzeczywistości każdy element powinien mieć w nich swoje dobrze przemyślane miejsce.
Fot. Brett Sayles / Pexels
Maksymalizm w małym pomieszczeniu. Czy tak się da?
Zastanawiasz się, czy mały pokój urządzony w stylu maksymalistycznym to dobry pomysł? Czy duża ilość dekoracji, wzorów i kolorów nie pomniejszy go optycznie?
Słuszne pytanie. W przypadku mniejszych pomieszczeń trzeba działać ostrożniej, z większą rozwagą. Styl maksymalistyczny w kawalerce czy dwupokojowym mieszkaniu możesz stworzyć za pomocą:
- kolorów – czerwonych, turkusowych, pomarańczowych czy żółtych akcentów
- eklektycznego łączenia stylów – przy nowoczesnej, kolorowej kanapie możesz postawić retro stolik kawowy z PRL-u
- dużych geometrycznych wzorów, np. na dywanie czy obrazach
- akcentów na ścianie, niezajmujących dodatkowego miejsca: wzorzystych tapet, wyrazistych grafik, luster w kolorowych ramach.
Maksymalnie funkcjonalne – jak wygodnie urządzić wnętrze w stylu maksymalistycznym?
Pod pozornym chaosem kryje się starannie przemyślany porządek. Takie wnętrza w stylu maksymalistycznym są piękne i jednocześnie praktyczne. Nie czujesz się w nich jak w muzeum sztuki nowoczesnej, ale jak we własnym domu: możesz swobodnie odpoczywać, pracować, spędzać czas z bliskimi.
Taki efekt osiągniesz dzięki:
- Wydzieleniu stref funkcjonalnych. Nie mieszaj przestrzeni do relaksu z przestrzenią do pracy czy przechowywania. Na odrobinę szaleństwa możesz sobie, pozwolić, wybierając kolory czy dekoracje – układ pomieszczenia ma być logiczny.
- Schowaniu zbędnych przedmiotów. Regały, stoliki czy podłogę traktuj jako miejsce na wyeksponowanie tego, co piękne. Wszystkie pozostałe elementy postaraj się schować w zamykanych szafkach i szafach.
- Pozostawieniu pustej przestrzeni. Maksymalistyczna obfitość nie oznacza, że każdy skrawek pokoju powinien być szczelnie wypełniony. Pozostaw przynajmniej 70 cm na przejścia pomiędzy meblami.
Nie wszyscy lubią odpoczywać w pustych pomieszczeniach. Jeśli kolory, różnorodne tekstury i dekoracje poprawiają Ci nastrój, styl maksymalistyczny będzie dla Ciebie dobrym wyborem. Nie idź jednak na łatwiznę – dobrze przemyśl zarówno układ pomieszczenia, jak i dobór dodatków!

